Facebook  Twitter  Google+  YouTube  Photo  Kontakt

21-25/08 Nowa Sól

SPOTKANIE Z JAKUBEM RADEJEM

SPOTKANIE Z JAKUBEM RADEJEM

Celnie rykoszetem

- Sam przeżywałem te czasy i działałem w podziemiu. Byłem mocno zaangażowany i represjonowany. Myślę, ze trzeba więcej takich dokumentów. Więcej opowieści. Dziękuję panu za ten film – takie słowa publiki zostały skierowane do reżysera, Jakuba Radeja po projekcji jego filmu „Rykoszety".

Tytuł filmu fabularnego trafnie oddaje formę podania historii bohaterów. - Cierpią z powodu wydarzeń historycznych, tak, jakby trafiła ich konsekwencja losu. Poza tym opowieść odbija się od postaci do postaci, co prowadzi do słusznych skojarzeń – naprowadza nas na genezę tytułu sam reżyser. Natomiast jeśli chodzi o powstawanie filmu zdradza nam, że dni zdjęciowych było zaledwie osiem, jednak praca nad filmem trwała o wiele dłużej. - Starałem się poznać historie jak najdokładniej, aby móc ją przedstawić w autentycznej formie – dopowiada twórca.

Film był stworzony głównie na podstawie rozmów z uczestnikami wydarzeń czasów komuny. W oddaniu autentyczności pomogły również książki, fotografie i wszystkie inne dostępne źródła. Niestety nie udało się Jakubowi dotrzeć do osób, które stały po drugiej stronie barykady, to znaczy do dawnej milicji. Pomimo tego widzowie chwalą wiarygodność ukazania przesłuchań i wszystkich działań dawnych służb obywatelskich.

Podczas pytań od publiczności Jakub Radej zdradził liczne ciekawostki i opowiedział anegdoty związane z pracą na planie jego najnowszego filmu. Opowiedział o blaskach i cieniach reżyserii i odczuciach ze współpracy z innymi osobami świata kinematografii. Poza tym, zapytany o swoją przyszłość wyznaje, że pracuje teraz nad jedną krótkometrażową produkcją i ma pomysł na dwie następne, już w pełnym metrażu. Czekamy z niecierpliwością na ekranizacje i zachęcamy do śledzenia dalszych losów Jakuba Radeja.

Paulina Muszyńska


facebook ݬedzik wykop.pl twitter blip digg google buzz del.icio.us pinger flaker